środa, 11 września 2013

Letnio-jesienny motyl...

Witajcie Kochani!:)

Przeglądając bloggera stwierdziłam, że w tym naszym blogowym świecie zawitała już na dobre jesień-gdzie nie zajrzę tam jakieś nawiązujące właśnie do jesieni cudeńka :).

Jeśli chodzi o mnie to najbardziej w jesieni lubię mgliste słoneczne popołudnia-ten klimat jest taki magiczny..., no może jeszcze spacery wśród kolorowych szeleszczących liści :).
Ja również padłam ofiarą barw jesieni i postanowiłam zrobić coś na wyzwanie u Ani o tu: (Banae) o takim właśnie tytule, Was również zachęcam do wzięcia udziału :).

Jak wiecie dłuuuugo nie lepiłam stąd też ten projekt pochłonął mi strasznie dużo czasu. Jest to troszkę kompilacja lata i jesieni-motyl kojarzy się raczej z latem, ale złocienie, brązy i beże to typowe jesienne kolory, jeśli użyjecie wyobraźni to zobaczycie, że jego skrzydła składają się z czterech jesiennych liści ;). 

Motylka tak dla odmiany ulepiłam z modeliny Premo -to dla mnie zupełna nowość, bo z tą masą nie miałam jeszcze nigdy do czynienia. Początkowo byłam nastawiona raczej sceptycznie, bo w porównaniu z Fimo ta masa jest bardzo miękka i bałam się, że nie dam sobie z nią rady przy małych detalach, jednak gdy zaczęłam lepić obawy zniknęły a masa Premo odwdzięczyła się nieziemskimi złocieniami- fimo nie ma tak bogatej palety barw jeśli chodzi o odcienie złota i nie są one tak obficie "naładowane" połyskującymi drobinkami-mogę szczerze polecić tą masę-jest droższa, ale warto za takie efekty-nie wiem jak zwykłe kolory, bo ja mam tylko accents

Wracając do motyla poza modeliną "wmontowałam" w niego również 2 pastylki tygrysiego oka oraz 10 szklanych kryształków w odcieniu brudnego różu- (są obłędne). Całość zawieszona na półfabrykatach w kolorze starego złota, krawatka nie jest przyklejona a wtopiona w tułów motylka co gwarantuje to, że się po prostu nie odklei :).
A! Zapomniałabym o dyndadełkach-są to szlifowane szklane koraliczki na łańcuszku.

Jak Wam się podoba:)?




Bestia ma około 6,5 cm rozpiętości skrzydeł:) 









http://blog.banae.pl/?p=1164


A co robiłam jak mnie nie było (poza pracą oczywiście;)) ?
Zdarzyło się kilka bransoletek i kompletów niemodelinowych:)








Z rzeczy bardziej nietypowych -chlorobenzen w formie wisiorka :)


A nawet cząsteczka cysteiny zrobiona z modeliny i wykałaczek ;) dla kuzynki do pracy podyplomowej.


A to mała zapowiedź kolejnego projektu ;)


Strasznie się rozpisałam więc dziękuję wytrwałym za przebrnięcie przez mój dłuuugaśny wpis :)

Ściskam ! :*

67 komentarzy:

  1. Cudowny ten motyl, świetnie uchwyciłaś w nim nadchodzącą jesień.

    Zapraszam po odbiór wyróżnienia na moim blogu i gorąco pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :). Wyróżnieniami zajmę się jak utworzę specjalną zakładkę, żeby nie zrobił się zbytni bałagan-proszę o odrobinkę cierpliwości :).

      Usuń
  2. Motyl jest oszałamiający. A widząc zapowiedź kolejnego projektu już nie mogę się doczekać, kiedy go pokażesz :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj też chciałabym wiedzieć kiedy pokarzę :D-w każdym razie prace trwają i myślę, że do około 3 dni uda mi się skończyć jak wygospodaruję trochę czasu :)

      Usuń
  3. motyl mnie oczarował. cudowny. genialne kolory. dbałość o szczegóły perfekcyjna.
    czerwony komplet jest bardzo elegancki i klasyczny. sama niedawno zamówiłam koraliki shamballa które uwielbiam i powolnie knuję, co z nich wyczarować.
    a zapowiedź rozbudziła mój apetyt. coś pięknego!!! co to za minerał????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Decomamo :)
      Te koraliki są faktycznie bardzo fajne a w dodatku idzie je teraz dopaść w przystępnej cenie więc też planuję zrobić małe zapasy :)
      Minerał to turmalin-z grupy krzemianów -mnie też się okropnie podoba :)

      Usuń
  4. Zapraszam do mnie po wyróżnienie w blogowej zabawie :)
    Motylek wyszedł świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję-wkrótce zajmę się wyróżnieniami :).

      Usuń
  5. Motyl jest niesamowity! Słów mi brak i napatrzeć się na niego nie mogę - każdy szczególik pięknie wykonany ahh :) A zapowiedź hmm noo ja się doczekać nie mogę, tylko zdradź co to za minerał - o ile to minerał? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Justynko :). Minerał to turmalin :)

      Usuń
  6. Klasa! Motyl przepiękny! Taki dopracowany, dopieszczony. Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak mi miło :) to dpieszczanie mnie już do szału doprowadzało bo co coś zrobiłam to inne się zepsuło i tak w koło macieju-już były momenty, że chciałam go zgnieść w kulkę :D.

      Usuń
    2. Byłby kokon :)) Dobrze, że tego nie zrobiłaś! Cierpliwość popłaca, jak widać :)

      Usuń
  7. Motyl wyszedł rewelacyjnie :)

    kamyk na ostatnim zdjęciu też intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu :)-nie sądziłam, że tak wszystkich ten kamyk zaintryguje ;). Mam nadzieję, że uda mi się go nie zepsuć moją oprawą.

      Usuń
  8. Motyl jest prześliczny, uwielbiam motyle, a Twój mnie zauroczył!
    Wspaniałe rzeczy tworzysz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, cieszę się, że się spodobał :)

      Usuń
  9. Każdy szczegół przemyślany i dopieszczony z niezwykłą precyzją, po prostu przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej precyzji, którą bym chciała osiągnąć jeszcze mi baaardzo dużo brakuje:). Troszkę się faktycznie nad nim umyślałam a ile nerwów mi zjadł :D

      Usuń
  10. Przepiękny! Zazdroszczę Ci talentu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrość moja droga tylko ćwicz :)! nie chciałabyś widzieć od czego ja zaczynałam :). Przy modelinie trzeba być trochę upartym i mieć duuużo cierpliwości, żeby wyszło tak jak chcemy:)

      Usuń
  11. Niesamowicie wygląda! Piękna kolorystyka. Wcale nie musiałam używać zbyt dużo wyobraźni, by dostrzec podobieństwo skrzydeł do jesiennych liści. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo to wcale nie miał być motyl a kolczyki w kształcie listków (te dolne ze skrzydeł motyla):), jednak dobre duszki mi powiedziały, że te kolczyki to takie zwyczajne by były-bez szału, więc zaczełam kombinować i wyszedł właśnie motyl :).

      Usuń
  12. Motyl jest przepiękny, taki staranny i dopracowany, podziwiam <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Cuda, cuda i cudeńka ;D

    http://patisonkatworzy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały ten motyl, jestem pełna podziwu :) bransoletki również piękne!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję. Bransoletki to akurat nic trudnego, ale cieszę się, że się podobają :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Uhuhu, podziwiam cię. Motyl - mistrzostwo świata. No i już nie mogę się doczekać na ten kolejny projekt. Ja nie mogę się zebrać do kupy, nawał obowiązków=zero pomysłów i brak czasu, niestety :( A twoje prace jak zwykle - cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kasiu dobrze znam ten ból-dlatego tak długo było u mnie cicho. Najgorsze było to, że jak juz się wziełam za lepienie to nic mi z początku nie chciało wyjść ;/. Jednak jestem tego zdania, że idzie jesień, potem zima-więcej czasu spędza się w domu i może na rękodzieło też będzie go więcej :).

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). (dodaj u siebie na blogu zakładkę obserwatorzy-taką jak ma większość blogów to z chęcią zaobserwuję-takich kreatywnych mężczyzn nie znam wielu :))

      Usuń
    2. Dzięki za miłe słowa :) a zakładkę już dodałem :)

      Usuń
    3. Chodziło mi o sieć znajomych google, a nie google+

      Usuń
  17. Przepiękny, no i dziękuję za Twoje zgłoszenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojejku jaki ten motyl jest piękny:) Nie mogę się napatrzeć, moja mam gustuje w brązach i pasowałby jej taki:) Gratuluję pomysłu na ten wisiorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parz do woli :). Co do pomysłu to powstawał razem z tym motylem-nic wcześniej nie rysowałam itp i szczerze to sama miałabym duży problem, żeby zrobić go powtórnie :)

      Usuń
  19. O rety! Ale motyl! Zjawiskowy! Może konkurować z najpiękniejszymi motylami świata.
    Z bransoletek od razu zwróciłam uwagę na pierwszą, chyba lubię błyskotki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu za tyle ciepłych słów :). Chyba każda z nas ma w sobie coś ze sroki :).

      Usuń
  20. Motyl jest po prostu MEGA ! :) W ogóle Twoje prace są super ;) Żeby Cię nie zgubić dodałam Cię na swoim blogu do linków, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu ;) Pozdrawiam, Różowa Żyrafa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wręcz przeciwnie-jest mi bardzo miło :)

      Usuń
  21. Ten motyl jest nieziemski!
    ....
    Chyba nic więcej nie napiszę, ciągle jestem pod tak wielkim wrażeniem!
    Pozdrawiam cieplutko!

    PS: Jasne, że się nie pogniewam o zabawę z wyróżnieniem. Sama nie miałam zamiaru puszczać go dalej, ale stwierdziłam, że każda okazja jest dobra, żeby polecić innym blogi, które sama chętnie odwiedzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Natalko :)

      Przesyłka dotarła ;P?

      Usuń
  22. Wspaniały motyl, podziwiam :)Kiedyś lepiłam z fimo i bardzo to lubiłam :)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bardzo żałuję, że z tego zrezygnowałaś, bo oglądałam Twoje prace i jestem pod ogromnym wrażeniem :)-wielka szkoda. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za miłe słowa :).

      Usuń
  23. Motyl piękny, cząsteczki świetne, ale ten kamyk na końcu serce me porwał... Też taki chce! :D
    Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam nadzieję, że nie potraktujesz mojej wiadomości jako spam. To takie ogłoszenie WOŚPowe, ponieważ wyraziłaś chęć współpracy w projektach Biżuteryjek na WOŚP.
    Najpierw zapraszam Cię do oficjalnej grupy, jeżeli jeszcze do niej nie dołączyłaś:
    https://www.facebook.com/groups/1416506268561353/
    Ale najważniejsza wiadomość jest taka, że ruszyła już tabelka, w której możemy zapisywać się do projektu:
    https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AiMb5cgjlDuJdHl6Smdsd21RYzNLR3RVVU9PU1FOcnc#gid=0
    Zaakceptowali moją propozycję modelinowego projektu, więc jeżeli chcesz wziąć w nim udział musisz ogarnąć tabelkę (wiem, trochę ciężko, bałagan tam straszny), odnaleźć sekcję "Modelinowe Słodkości", zapisać się i lepić. Adres, na który mamy przesłać charmsy będzie zapewne podany w grupie "Biżuteryjek na WOŚP", chyba, że otworzą jakąś oddzielną grupę dla tego projektu.
    A więcej wytycznych pojawia się na stronie: http://wospodkuchni.blogspot.com/2013/09/otwarte-zapisy-na-charmsowe-serduszka-d.html
    Uff, mam nadzieję, że jasno to opisałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapomniałam poinformować, że warunkiem jest, aby prace zawierały motyw serca i na koniec musimy wykonać zdjęcie zarówno gotowej pracy, jak i pracy z naszymi ryjkami :) Więcej info na temat robienia zdjęć też można znaleźć na blogu http://wospodkuchni.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Motyl jest niesamowity! Po prostu arcydzieło :)
    Bransoletki (zwłaszcza pierwsza c:) są cudne ;)
    Szczerze powiem, że nienawidzę chemii ale naszyjnik jest ciekawy a model wygląda jak te, które robiliśmy na lekcjach ;)
    Przepiękne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Motyl po prostu zjawiskowy! Piękny w każdym detalu. Tylko podziwiać:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne :) bransoletki cudowne :) zapraszam do siebie http://clavelena.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  29. o matko! a ja myślałam, ze ten motyl jest z bursztynu! piękny...

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapraszam do mnie po wyroznienie jesli masz ochote oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zobaczyłam motyla na blogu Banae i czym prędzej przyleciałam na Twoją stronę. Motyl mnie zachwyca, wygląda jakby cały był z kamieni i metali szlachetnych - wierzyć się nie chce, że można coś tak pięknego ulepić!

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję wspaniałego artystycznego talentu. Motyl jest przepiękny i unikatowy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten motyk jest przecudny! dopracowane detale, wszystko starannie wykonane i piękne :) jestem pod wrażeniem

    Pozdrawiam,
    hand-megi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń