wtorek, 20 sierpnia 2013

Zlepek różności :)

Ostatnio dziwnym trafem nie mam na nic czasu -mam nadzieję, że to minie??, robię tylko zamówione rzeczy, dziś pokażę kilka z nich co by pusto nie było, czyli słonecznikowe kaboszony vintage (3,5 cm) dla Ani w 2 wersjach -wersja grzeczna oraz zwichrowana :), turkusowe serduszko z czarnym drzewem na starym złocie (2 x 2,5 cm) -będzie jeszcze lakierowane, oraz miniaturowy bukiecik (około 2,5 cm) :).





27 komentarzy:

  1. Słoneczniki są przecudne, w obu wersjach. Podziwiam ich dopracowanie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć :). Ja już nie wiem czy te moje prace są fajne czy po prostu zwyczajne-ktoś kiedyś mi napisał, że są robione na prastym powtarzalnym schemacie i nie są zaawansowane technicznie..:(

      Usuń
  2. Fantastyczne kwiaty :) i życzę więcej czasu :) będę miała wtedy więcej okazji do podziwiania ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kochana! ;) nie wiedziałam, że tu też jesteś :) bardzo się cieszę,że do mnie zaglądasz :*

      Usuń
  3. Masz naprawdę talent. Nie mogę nadal pojąć jakim cudem robisz tak perfekcyjnie takie drobne rzeczy? Kwiatki są piękne. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem też nie pojmuję jak to robię -jakoś tak samo wychodzi :D. Dziękuję za tyle komplementów :)

      Usuń
  4. piękne prace, cudeńka lepisz z modeliny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne te słonecznikowe kabaszony:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słoneczniki extra, ale pięknie będą wyglądały w oprawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :), mam nadzieję, ze będę mieć okazję pokazać Wam moje kaboszoniki w oprawie nowej właścicielki :).

      Usuń
  7. Pięknie wyszły Ci te słoneczniki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej podobają mi się słoneczniki. W obu wersjach wyszły bardzo fajnie. Kolorystyka jak najbardziej na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :). Jeśli chodzi o praskę ,którą posiadasz, czy ona spłaszcza też modelinę, bo o to najbardziej mi chodzi. Wałkiem nie uzyskam takiego samego efektu. W nawiasie potrzebuję praski do wykorzystania w technice Millefiori?

      Usuń
  9. Świetne, mi najbardziej przypadło do gustu serduszko, ale wszystko jest takie dopracowane :) Ja ostatnio nie mam za grosz cierpliwości do modeliny :( Podziwiam twoją cierpliwość do takich cacek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz-ja też często tą cierpliwość tracę-dlatego tak mało nowych rzeczy powstaje ;). Mnie również o dziwo się serduszko spodobało ;)-nie sądziłam, że uda mi się je tak zrobić, żebym sama była z niego zadowolona :).

      Usuń
  10. Słoneczniki śliczne. Już w takim jesiennym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny ten " zlepek".
    Zostałam na Twoim blogu i cieszę oczy w nieskończoność!

    OdpowiedzUsuń