sobota, 20 lipca 2013

Delfinek

Na początku chciałabym serdecznie powitać nowych obserwatorów i podziękować za tak liczne bardzo motywujące komentarze :). Przepraszam, że nie odwiedziłam jeszcze wszystkich Waszych blogów -obiecuję się poprawić.

Chcąc oderwać się nieco od kwiatków i listków, którymi mogliście już być przesyceni popełniłam kojejnego zwierza :). Już jak byłam małym dzieckiem delfiny bardzo mnie fascynowały, mam to zresztą do dziś. Bardzo podobają mi się też orki i rekiny wielorybie -kto wie, kto wie...może kiedyś powstaną :).
Ten był zupełnie nie planowany-powstał w przypływie jakiegoś impulsu z przypadkowego kawałka modeliny, który akurat miałam w ręce :) -dlatego niestety jest taki ciemny -nie sądziłam, że wciągnie mnie to na tyle, żeby go skończyć.
Delfinka wymodelowałam w całości z jednego kawałka modeliny-płetwy i ogonek nie zostały doklejone. Jest to dla mnie druga właściwie próba modelowania-moje wcześniejsze lepienie opierało się głównie na doklejaniu różnych elementów, jednak modelowanie pozwala osiągnąć bardziej realistyczne efekty.

Jego wielkość to około 6 cm





Nie twierdzę, że delfinek nie mógł być lepszy, jednak to dla mnie fajna lekcja -gdyby nie te ciemne kolory to mogłabym nawet stwierdzić, że jestem z niego zadowolona  (nie polecam lepić w słońcu w upały -myślałam, że się rozpłynie zanim go skończę :)). Odczuwam wielkie braki narzędzi modelarskich -czas pomyśleć o nich.

W trakcie pracy:





Co o nim sądzicie?




Na koniec chciałabym Wam pokazać bardzo fajne miejsce : http://rozkreconemysli.blogspot.com/  to kolejny blog wyzwaniowy, gdzie możecie tworzyć prace na konkretne wyzwania i również wygrywać ciekawe nagrody :), niestety niewiele osób o nim wie.
Ja zgłosiłam tam swoją ważkę. Delfinka również zgłaszam do wyzwania Wakacyjne Podróże.

Przypominam o candy!!! 

Życzę Wam pięknej wakacyjnej pogody i wspaniałych niezapomnianych przygód :).

38 komentarzy:

  1. Jaki piękny, wyszedł bardzo realistycznie.:) Ja już zmierzyłam się z lepieniem w upale i jest to koszmar. Wszystko traci formę i lepi się do palców.Ostatnio odczuwam brak weny, i nic mi nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo- i wiesz-stwierdzam, że to dlatego, że za bardzo chcę coś zrobić. Wychodzi dopiero wtedy, gdy tego nie planuję :).

      Usuń
    2. I jak tez mam to samo :D jak muszę coś ulepić (zamówienia itp.) to jak na złość nie wychodzi, jak powinno. Najlepiej wychodzą rzeczy nieplanowane, ot tak, z przypływu weny robione :)
      A ten delfinek jest cudny Ewelinko, zwierzaki wychodzą Ci fenomenalnie! Ja ciągle czekam na smoczka :)

      Usuń
    3. Smoczek czeka na wenę :D. Kiedyś na pewno go zrobię :).

      Usuń
  2. Robisz przecudowne rzeczy. Jestem pełna podziwu, zwłaszcza dla połączenia modeliny z kamieniami. Chciałabym mieć taki naszyjnik z kamieniem otoczonym modeliną, więc może byłabyś chętna na taką małą wymiankę.
    Zapraszam na mojego bloga: kamilove-arcydziela.blogspot.com
    Mój e-mail: kamila-2000@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :). Chwilowo nie mam czasu na myślenie o wymiankach bo sporo pracy mi się nagromadziło.

      Usuń
  3. On jest nieziemski! Strasznie mi się podoba! Do tego jest obustronny - naprawdę chylę czoła!
    Pozdrawiam ciepło!
    PS: a co do upałów - ja ostatnio po prostu lepiłam po północy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana-po północy to ja spię :D. Ja mam tak, że najbardziej lubie lepić przy dziennym świetle-nie wiem, może to jest spowodowane moją wadą wzroku.

      Usuń
  4. On jest uroczy i zazdroszczę cierpliwości. Nigdy nie daję rady tak wymodelować, by coś wyszło. :x
    Mam ten sam problem, modelina przelewa mi się przez palce od tych upałów. Ale okna otwarte na oścież i lepienie w środku nocy pomaga. :D
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :). Tak nak pisałam wyżej-u mnie nocne lepienie nie ma prawa bytu :).

      Usuń
  5. ojej ten delfinek jest fantastyczny!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka piękność... szkoda, że ja tak nie potrafię.. Normalnie nie mogę się na niego napatrzeć ..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba cwiczyć, a nie twierdzić-nie potrafię :).

      Usuń
  7. Piękny, idealny, fantastyczny :) Bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam ☼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej-tyle komplementów-bardzo mi miło-dziękuję :).
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Rybki to kolejny wdzięczny temat po owadach :) delfinek wyszedł swietny, taki realistyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Starałam się jak mogłam :). Moja droga delfinek nie jest rybką!:D.

      Usuń
  9. Jest prześliczny! Sama kiedyś ulepiłam delfinka, ale z moimi miernymi umiejętnościami nie wyszedł za ciekawie... Na początku myślałam, że te kropeczki to w rzeczywistości malutkie kryształki - fajnie by to wyglądało na delfinku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie-świetny pomysł z tymi kryształkami :)-być może kiedyś wykorzystam :).

      Usuń
  10. Przepiękny! :O Bardzo ładnie wyszedł metaliczny efekt, a co do lepienia z jednego kawałka, jest to również bezpieczniejsze, bo jest mniejsze prawdopodobieństwo, że coś się ułamie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mniejsze jednak lepi się dużo trudniej :)

      Usuń
  11. Cudowne.wspaniale.Pozdrawiam serdecznie.Jola z Dobrych Czasów

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny ! :>

    Pozdrawiam Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jezuniu jakie to śliczne <3
    Tak wymodelowane, że myślałam że to prawdziwy :)
    Jestem pod wrażeniem ...
    Co do lepienia w lato to uważam, że zwykła modelina zmienia się w liquid ;p
    Ja staram się lepić z rana, bo wtedy jest średnio ciepło, a jest światło :>
    Zapraszam :
    http://cuda-bezimiennej.blogspot.com/ ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też najbardziej lubię lepić rano właśnie :)

      Usuń
  14. Twoje prace są niesamowite, masz ogromny talent! Jestem pod wielkim wrażeniem każdej pracy, a ten delfinek mnie po prostu powalił... podobnie jak ważka... i jak ta papuga z wyzwania KK... i jak wszystko co tu zobaczyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej-bardzo bardzo mi miło-zaczerwieniłam się :D

      Usuń