środa, 31 lipca 2013

Dopadł mnie leń :)

Ostatnio moje "twórcze ja" jest bardo mało twórcze :D. Gdyby nie zamówienie Ani pewnie nie miałabym co pokazać :D.

Ani bardzo spodobała się jaszczurka na moim wisiorze,  zamarzyły jej się takie jaszczurki na wkręty- łatwo nie było, ale się udało :), nóżki mają na drucikowym szkielecie, aby całość była solidniejsza.
Poza jaszczurkami zamarzył się jej również kaboszon w stylu fajans włocławek -robienie go to czysta przyjemność :)-mam nadzieję, że będę mieć okazję pokazać Wam ten kaboszonik oprawiony przez nową właścicielkę ;).
Ostatnim punktem programu jest wisiorek-nietypowa granatowa rozgwiazda z czerwonymi kropeczkami :).





 










 Zdjęcie na ręce, żeby pokazać jakie są malusie :)






Tworzy się kolejny wisior-tym razem z kwarcem różowym :) -już niedługo się zaprezentuje :)

Pozdrawiam :*

wtorek, 30 lipca 2013

Wyniki candy !! :)

Jej -ja to zawsze wszystko robię na ostatnią chwilę :). Długo oczekiwane wyniki rozdania czas ogłosić !

Chciałabym podziękować Wszystkim za tak liczne zgłoszenia i ogrom komentarzy - dzięki Wam wiem, że blogowanie ma sens :) -mam nadzieję, że zostaniecie ze mną jeszcze troszkę :)?

Postanowiłam tym razem nie losować przez generator liczb losowych, ponieważ w trakcie zapisywania na candy Wasza numeracja się nieco zamieszała i gdybym przypisała nowe numerki mogły by być nieporozumienia -stąd też taki losowy generator loginów, żeby nie bylo wątpliwości  :).

Uwaga uwaga -zwyciężczynią rozdania jest:


Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt w sprawie ustalenia danych do wysyłki :).

Was Kochani zapraszam do uważnego śledzenia, bo już niebawem pojawi się kolejna zabawa z nagrodami i że tak powiem -kto pierwszy ten lepszy :), więc bądźcie czujni :).

Ostatnio troszkę zaniedbałam blog, ale kilka prac powstało- jutro postaram się coś pokazać. Upały dały mi się we znaki i rozleniwiły mnie totalnie :D.

Zapraszam również na facebooka, którego w końcu udało mi się założyć :).

sobota, 20 lipca 2013

Delfinek

Na początku chciałabym serdecznie powitać nowych obserwatorów i podziękować za tak liczne bardzo motywujące komentarze :). Przepraszam, że nie odwiedziłam jeszcze wszystkich Waszych blogów -obiecuję się poprawić.

Chcąc oderwać się nieco od kwiatków i listków, którymi mogliście już być przesyceni popełniłam kojejnego zwierza :). Już jak byłam małym dzieckiem delfiny bardzo mnie fascynowały, mam to zresztą do dziś. Bardzo podobają mi się też orki i rekiny wielorybie -kto wie, kto wie...może kiedyś powstaną :).
Ten był zupełnie nie planowany-powstał w przypływie jakiegoś impulsu z przypadkowego kawałka modeliny, który akurat miałam w ręce :) -dlatego niestety jest taki ciemny -nie sądziłam, że wciągnie mnie to na tyle, żeby go skończyć.
Delfinka wymodelowałam w całości z jednego kawałka modeliny-płetwy i ogonek nie zostały doklejone. Jest to dla mnie druga właściwie próba modelowania-moje wcześniejsze lepienie opierało się głównie na doklejaniu różnych elementów, jednak modelowanie pozwala osiągnąć bardziej realistyczne efekty.

Jego wielkość to około 6 cm





Nie twierdzę, że delfinek nie mógł być lepszy, jednak to dla mnie fajna lekcja -gdyby nie te ciemne kolory to mogłabym nawet stwierdzić, że jestem z niego zadowolona  (nie polecam lepić w słońcu w upały -myślałam, że się rozpłynie zanim go skończę :)). Odczuwam wielkie braki narzędzi modelarskich -czas pomyśleć o nich.

W trakcie pracy:





Co o nim sądzicie?




Na koniec chciałabym Wam pokazać bardzo fajne miejsce : http://rozkreconemysli.blogspot.com/  to kolejny blog wyzwaniowy, gdzie możecie tworzyć prace na konkretne wyzwania i również wygrywać ciekawe nagrody :), niestety niewiele osób o nim wie.
Ja zgłosiłam tam swoją ważkę. Delfinka również zgłaszam do wyzwania Wakacyjne Podróże.

Przypominam o candy!!! 

Życzę Wam pięknej wakacyjnej pogody i wspaniałych niezapomnianych przygód :).

piątek, 12 lipca 2013

Serducho


Dziś serce, które miałam okazję wykonać na prośbę zwariowanej Karoliny ;).
Karola napisała do mnie z pytaniem czy dałabym radę zrobić wisior według jej projektu- zgodziłam się. 
Wisior ma awers i rewers -rewers musi pozostać na razie tajemnicą ;)- być może temat tego serducha powróci jeszcze kiedyś na mój blog.
Póki co nie będę się chwalić gruszkami na wierzbie ;).






Dobranoc ;).

wtorek, 9 lipca 2013

Dragonfly

Żeby Was nie zanudzić moimi "obrabianymi" wisiorami ...

Od pewnego czasu miałam ochotę zrobić jakieś stworzonko .
Tym razem padło na ważkę -są takie piękne (choć pewnie zwiewałabym daleko, gdybym żywą zobaczyła tej wielkości z bardzo bliska :)). 
Wiem, że to dość popularny motyw w biżuterii, jednak jakoś nie mogłam się oprzeć.
Moja ważka ma absolutnie abstrakcyjne skrzydła (entomolodzy nie byli by zachwyceni widząc to :) ) i mniej abstrakcyjny tułów-wzorowałam go troszkę na gatunku Aeshna affinis -z naciskiem na troszkę :).
Wiem na pewno, że to nie ostatnia ważka jaką zrobiłam -ogólnie owady to bardzo wdzięczny i rozległy temat do tworzenia.

Wykonana została w całości z masy FIMO - jest tak leciutka, że można zapomnieć, że ma się ją na szyi. Ślicznie błyszczy się w słońcu. Jeśli chodzi o wymiary to ma ona 6 cm szerokości oraz 5 cm długości.
Celowo zawiesiłam ukośnie, bo stwierdzilam, że tak jest bardziej oryginalnie :).





W słońcu wygląda mniej więcej tak:




Dziękuję za tyle miłych komentarzy ! 
Ściskam! :)

czwartek, 4 lipca 2013

Taki tam wisior...

Coś ostatnio nie czuję się najlepiej (chyba jakiś wirus),  dlatego też mało nowości, ale pomysłów mam bardo dużo więc myślę, że  nie długo uda mi się Was zaskoczyć :). Dziś wisior zrobiony jak sie później okazało dla mojej nauczycielki ze szkoły podstawowej -jej kiedy to było :). Ciekawe czy mnie jeszcze pamięta...?

Kolorki raczej stonowane bo takie zażyczyła sobie sąsiadka która właśnie ten wisior dla owej pani nauczycielki zamówiła- ma to być prezent, ciekawe czy się spodoba :).
W centrum masa perłowa o kakaowym odcieniu.
Piękne mieni się w słońcu-niestety nie do końca udało mi się to uchwycić na zdjęciu. Całość z krawatką ma około 5,5 cm.







Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :):  http://klementyna1.blogspot.com/2013/06/wakacyjne-candy.html